ZDJĘCIA Z UROCZYSTOŚCI 70 URODZIN JANA BONKA.

Załączniki:
Download this file (DSC00080.JPG)DSC00080.JPG[ ]5142 kB
Download this file (DSC00081.JPG)DSC00081.JPG[ ]5116 kB
Download this file (DSC00092.JPG)DSC00092.JPG[ ]5329 kB
Download this file (DSC00094.JPG)DSC00094.JPG[ ]4352 kB
Download this file (DSC00095.JPG)DSC00095.JPG[ ]5215 kB
Download this file (DSC00097.JPG)DSC00097.JPG[ ]5427 kB
Download this file (DSC00098.JPG)DSC00098.JPG[ ]4267 kB
Download this file (DSC00100.JPG)DSC00100.JPG[ ]5348 kB
Download this file (DSC00101.JPG)DSC00101.JPG[ ]5502 kB

 

 

 

 

 

 

 

Jubilacie Janku.

 

Janku - w Iwcu z górki do szkoły biegałeś,

przy drodze ewangelicki cmentarz mijałeś.

Potem zawodówka u krawca prywatna praktyka,

i tu stosowana wykorzystania nauki taktyka.

 

Rodzice Twoi w Iwcu gospodarstwo posiadali,

w nim do dodatkowej ciężkiej pracy zachęcali.

W Bydgoszczy pracę z nauką w technikum pogodziłeś,

po maturze studia na uniwersytecie też zaliczyłeś.

 

Także w Bydgoszczy swą żonę Wiesławę poznałeś,

w Cekcynie dla Was i trójki dzieci dom zbudowałeś.

Los tak chciał i żonę Bóg Ci zabrał - tak być miało?

Szczęście się nie wahało drugą żonę Marię dało.

 

Tak wiele funkcji społecznych pełnisz i pełniłeś,

komendantem hufca i 24 lata gminnym radnym byłeś.

Prezesujesz Stowarzyszeniu"Światło"od dziesięciu lat,

działasz wspomaga Cię Maria, wasze książki podziwia świat.

 

Lata pracy z młodzieżą dla Z .H .P. to zrobiły,

że liczne zakątki kraju przez Cię poznane były.

Pan Bóg siłę Ci dał do pracy w Stowarzyszeniu

historię i kulturę ocalasz by nie uległa zapomnieniu.

 

Tyle tej pracy Janku masz - w Cisowianach z Marią śpiewacie

swymi głosami i działaniem zespół długie lata wspomagacie.

Dziś w Twym Jubileuszu życia wszyscy Ci śpiewamy,

nasze serca pełne życzeń - wzruszeni Ci je składamy.

 

Autorka wiersza: Jadwiga Bartlewska

 

KOCHANI ZŁOCI JUBILACI

 

Helcia na stację w Cekcynie dojeżdżała,

tam do pociągu kierunek Zielonka wsiadała.

Stało się to czapka z czerwonym otokiem zadziałała,

Helcia migiem w przystojnym jej właścicielu się zakochała.

 

Dwa lata calutkie z sobą żeście chodzili,

za rączki trzymali w oczy patrzyli - zimną kawę pili.

W Chojnicach Helcia jako Tandecka podpis złożyła,

i w Cekcynie uroczyście przysięgą para potwierdziła.

 

Dwie piękne córeczki Wam rodzinę powiększyły,

wychowaliście, urosły, wykształciły i rodziny założyły.

Macie czworo wnuków, z nimi wiele radości,

to szczęscie dla dziadków dawać wiele miłości.

 

Benku odpowiedzialna twa praca na kolei trwała,

nieprzespaną niejedną noc Helcia wtedy miała.

Z studiami w Bydgoszczy swą pracę łączyłaś,

wykształcenie nauczycielskie magistra zdobyłaś.

 

W Iwcu mieszkaliście i do emerytury pracowaliście,

udało się w 1999 r. do Cekcyna się sprowadziliście

Tu w Cekcynie Benek pasieką się opoiekuje,

Helcia - dom i w Cisowianach pięknie wyśpiewuje.

 

Dziś Wasz jubileusz, ręce wam ściskamy,

serdeczne życzenia śpiewając składamy.

Zdrowia i szczęscia na drogę życia daleką,

Bóg błogosławiąc otacza Swą dalszą opieką.

 

 

Autorka wiersza: Jadwiga Bartlewska

Załączniki:
Download this file (DSC00037.JPG)DSC00037.JPG[ ]5295 kB
Download this file (DSC00044.JPG)DSC00044.JPG[ ]4110 kB
Download this file (DSC00048.JPG)DSC00048.JPG[ ]4055 kB
Download this file (DSC00062.JPG)DSC00062.JPG[ ]4640 kB
Download this file (DSC00064.JPG)DSC00064.JPG[ ]4082 kB
Download this file (DSC00068.JPG)DSC00068.JPG[ ]5268 kB
Download this file (DSC00069.JPG)DSC00069.JPG[ ]6050 kB
Download this file (DSC00071.JPG)DSC00071.JPG[ ]5987 kB

 

W środę 21 czerwca br. o godzinie 11.00 na strzelnicy w Rytlu odbył się XII Piknik Seniora. Celem Pikniku było: Integracja Seniorów, prezentacja różnorodnych form twórczości artystycznej, wymiana doświadczeń, promowanie i upowszechnianie piosenek o treści biesiadnej. Każdy zespół zaprezentował się w wybranych rodzajach własnej twórczości min.: rękodzieło, piosenka biesiadna, scenka humorystyczna oraz udział w konkursach sprawnościowych przygotowanych przez organizatora.

Organizatorem imprezy był Ośrodek Kultury w Rytlu, pod patronatem honorowym Burmistrza Czerska p. Jolanty Fierek.

Łącznie występowało 7 zespołów.

Stokrotki” z Lotynia

Senior Wigor” z Czerska

Jesienna Róża” z Rytla

Cisowianie” z Cekcyna

Kasztelanki” z Raciąża

Złota Jesień” z Tucholi

Stowarzyszenie Rozwoju Wsi” z Krojant

Zespół „Cisowianie” wykonał następujące piosenki „Tak mało potrzeba”, „Każdemu wolno kochać” i „Wiązankę utworów ludowych”.

Po naradzie jurii, które w ocenie brało pod uwagę autoprezentację, ogólne wrażenie artystyczne, dobór repertuaru do rodzaju imprezy, wartość artystyczną i kostiumy wykonawców. Bezapelacyjnie pierwsze miejsce i Puchar Burmistrza Czerska przyznało Zespółowi Wokalnemu „Cisowianie” z Cekcyna. Również w konkursach sprawnościowych pierwsze miejsce zdobyła drużyna w składzie:

Teresa Fabiańska

Krystyna Włoch

Jan Bonk

Rękodzieło wystawiały: Jadwiga Bartlewska i Maria Jagła – Bonk.

Scenki humorystyczne w wierszach „Pożycza kapelusz” i „Łoj banda pływała” przedstawiła Jadwiga Bartlewska.

 

 

Tekst i zdjęcia przekazała: Maria Jagła - Bonk

----------------------------------------------------------------

Pożycza kapelusz.


Wjyta wy co? żam sia zakochała,

tego po sobie żam sie nie spodziała.

Łod rana do wieczora chodza jak pijana,

tak bardzo marza kedy go w sklepie zastana.


Nieroz za płotam z chłopami tam tyż stoji,

i jak łoni z butelki piwo wolno doji.

Troche to mnie za bardzo nie łodpowiado,

ale un tak fajnie sie śmieje j mundrze gado.


Nie wjym jak jo to bym zrobjyła,

że bym przy łokazji do niego przemówjyła.

Jeszcze co na siebie wdzioć bym musiała,

żebym jego łuwaga na siebie zwrócić łumniała.


Wjam Cwiklińsko kapelusze wielke nosiła,

a łona w trudnych chwjylach werwy nie tracyła.

Jo no trudno tero tyż tak banda postympowała,

tylko żebym jakiś kapelusz zdobyć potrafjała.


Suknia z wjankszym dekoltym by już była,

żam łodpowjednio wyciała ji korunko łobrobjyła.

Tero tan kapelusz durch w moji głowie jest,

chodzi tyż ło to by rondo było take fest.


Pech łoj pech po łodpustach żam chadzała,

ji kapelusza zdobyć żam nie zdołała .

W pożyczonym paradować to podobno pech,

jak jo so poradza kochum a to nie grzech.


Autorka wiersza: Jadwiga Bartlewska

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Łoj banda pływała.


W pindlu z lumpami dostałam kostium kumpielowy,

był taki niczego sobie nie stary i nie nowy.

Moja sumsiadka szczyrze mnie dorodzała,

nie chwol sia pinuj gamby byś sia nie wydała.


Po tam było bardzo dokładne przymnierzanie,

no ji mojych wdzianków ciała podziwianie.

No ji zrobjył sia taki problym jak cholera,

kedy ji gdzie ji do czego jo go łubjera!


To co u siebie bym do łopolanio mniała,

to tu szmatko żam rychtych przykrywała.

Gdyby to w dwuch czanściach było,

to by moji zgrabności nie przykryło.


Zrobjył mi sia problym oj wielki taki,

że tu ji tam wylazły mnie baki.

Jedzania ujunć by mi sia przydało,

łoj żeby mnie wszystko tak nie smakowało.


Wjyta żam sia zimo tak łodchudzała ,

że żam w tan strój tero wlyżć nie zdołała.

Wjydzta że to tak sie rychtych działo,

że to moje ciało durch głód łodczuwało.


Powjym wom jo banda w łodchudzaniu wytrwało,

ji wom pokoża że banda kedyś pływała.

szmatka w szafie równo łułożono ji wyprasowano,

jeszcze sie w ni pokoża bandzie łużywano.


Autorka wiersza: Jadwiga Bartlewska

Załączniki:
Download this file (DSCN5501.JPG)DSCN5501.JPG[ ]768 kB
Download this file (DSCN5506.JPG)DSCN5506.JPG[ ]2591 kB
Download this file (DSCN5507.JPG)DSCN5507.JPG[ ]2344 kB
Download this file (DSCN5528.JPG)DSCN5528.JPG[ ]2459 kB
Download this file (DSCN5532.JPG)DSCN5532.JPG[ ]2410 kB
Download this file (DSCN5534.JPG)DSCN5534.JPG[ ]2319 kB
Download this file (DSCN5536.JPG)DSCN5536.JPG[ ]2357 kB
Download this file (DSCN5539.JPG)DSCN5539.JPG[ ]2388 kB
Download this file (DSCN5541.JPG)DSCN5541.JPG[ ]2486 kB
Download this file (DSCN5543.JPG)DSCN5543.JPG[ ]564 kB
Download this file (DSCN5544.JPG)DSCN5544.JPG[ ]2382 kB
Download this file (DSCN5551.JPG)DSCN5551.JPG[ ]2433 kB

W czerwcu 80 urodziny obchodził Prezes Klubu Cisowianie Jan Remus, a Jadwiga Bartlewska odczytała dla jubilata wiersz napisany specjalnie na tą okazję pt: „Jasiu Jubilacie”. Miłą niespodzianką był przyjazd zaprzyjaźnionych „Frantówek Bysławskich”, z którymi razem te urodziny świętowaliśmy.

 

 

Tekst przekazała: Maria Jagła – Bonk

Zdjęcia GOK Cekcyn

-----------------------------------------------------------------

Jasiu Jubilacie!


Tam w Kruszce dawno temu się urodziłeś,

tu do cekcyńskiej szkoły także chodziłeś.

Na tym terenie gminy Twe życie płynie,

Twój charakter łagodny, a natura z działań słynie.


Inaczej z Cisowianami byś sobie nie radził,

i tyle lat wzorowo Zespołu nie prowadził.

Każdy z nas Ci dziś to z serca powie,

zasłużyłeś, jesteś z nami, odpoczywaj sobie.


Te Twoje obchodzone osiemdziesiąte urodziny,

są wzruszające dla naszej Cisowian rodziny.

Niech Ci życzliwość w zdrowiu i szczęściu sprzyja,

pogoda ducha i wspaniały humor nigdy nie mija.


Dziś podnieceni i wzruszeni STO LAT śpiewamy,

rzadki to jubileusz, życzenia z serca składamy.

Błogosławieństwo Boże niech Cię nie omija,

zdrowie, szczęście i ochota do pracy nie omija.


Życzy


Zespół Wokalny „Cisowianie” z dyrekcją i pracownikami Gminnego Ośrodka Kultury w Cekcynie.



 

Autorka wiersza: Jadwiga Bartlewska

Załączniki:
Download this file (DSCN5399.JPG)DSCN5399.JPG[ ]2528 kB
Download this file (DSCN5400.JPG)DSCN5400.JPG[ ]391 kB
Download this file (DSCN5418.JPG)DSCN5418.JPG[ ]557 kB
Download this file (DSCN5435.JPG)DSCN5435.JPG[ ]834 kB
Download this file (DSCN5440.JPG)DSCN5440.JPG[ ]600 kB